Pracę czas zacząć

Mija drugi tydzień konkursu. Cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Na razie moje wpisy dotyczące projektu raczej kwalifikują się na bloga w stylu Perfekcyjna Pani Domu, niż blog technologiczny. Programistyczny, byłby semantycznym nadużyciem, jak mawiał klasyk.

Samozwańczy Programista, tak chyba powinien się nazywać. Ten blog. Z naciskiem na samozwańczy.
Programiści mają pomysły, implementacje, technologie, metodyki i cały bagaż doświadczeń. Ja mam pomysł na pierwszy poważniejszy projekt. Mam chęć. To już dużo, jak na początek. Teraz tylko trzeba znaleźć czas na realizację i naukę. Nie ścigam się z nikim, tylko z samym sobą. Więc krok po kroku, bez pośpiechu będę realizował mój pomysł.

Carbook

Dzięki Orlenowi i jego współpracy z Audioteką miałem okazję zapoznać się ze świetnie zrealizowaną adaptacją książki Stanisława Lema – „Niezwyciężony”. Automaty w tej powieści na drodze ewolucji, wykształciły w sobie pewne mechanizmy przejawiające się w grupowej inteligencji. To w bardzo dużym uproszczeniu. Polecam zapoznanie się z pozycją. Natchnęło mnie to właśnie to zrealizowania pomysłu facebooka dla samochodów. Wszak tylko czekać, kiedy IoT zacznie ewoluować i żyć swoim życiem. Złośliwi, powiedzą, że już żyje. Ale to tylko Ci od bezpieczeństwa.

Stąd zmieniam roboczą nazwę projektu z LogMyCar na Carbook. Idea na dzień dzisiejszy związana jest z właścicielami pojazdów, ale w przyszłości kto wie. Mamy już autonomiczne samochody. Tylko czekać, kiedy zaczną robić sobie selfie z koła i umieszczać na Carbooku.

Idea jak dla mnie, czyli Samozwańczego Programisty, jest prosta w implementacji. Pewnie dlatego, że nigdy nic o podobnej złożoności nie zrobiłem. Programista Senior wiedziałby już od czego zacząć, jaki język wybrać, jaki framework, jakie pułapki czekają nas po drodze. Samozwańczy wie tylko, że to proste. O trudach wynikających z błędnych założeń będzie dopiero miał okazję się przekonać.

To Flask or not to Flask

Czyli wydawać by się mogło, klasyczne już w dzisiejszym świecie pytanie – jaki framework wybrać?
Z racji użycia Pythona w moich działaniach, w pierwszej kolejności wybieram framework, na którym zbuduję aplikację webową. Mój wybór padł na Flask, z racji tego, że miałem z nim do czynienia podczas nauki Pythona. Dla większości miłośników Pythona, bardziej naturalnym wyborem byłoby Django lub coraz popularniejszy Pyramid. Ostatnio na facebookowej grupie Python Poland, wręcz odradzano Flaska w przypadku tworzenia API dla androidowej aplikacji. No cóż pożyjemy zobaczymy.

A co tam na froncie?

No to pewnie jakiś HTML i CSS. No jak już szaleć to jakiś Bootstrap jeszcze. No i jakiś javascript będzie potrzebny.

Frontend vs Backend
Zródło: https://comic.browserling.com/15

Mobilnie?

No to już będzie extra, więc zostawiam sobie czas na podjęcie decyzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *